Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem na plecach.
Lekarz pyta:
- Co się pani stało?
A baba:
- Cicho, ktoś mnie śledzi.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O dresiarzach
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O W±chocku
- A dlaczego w lesie koło Wąchocka jest dziura o głębokości półtora metra?
- Bo córka sołtysa potrzebowała fotografie do paszportu.
- A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur?
- Bo od razu zrobiła 10 sztuk.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O małżeństwie
Mąż nad ranem wraca do domu, po całej nocce gry w pokera. Żona zaczyna robi ć mu wyrzuty, a mąż spokojnie na to:
- Już nie musisz się więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla...
Żona zaczyna wrzeszczeć:
- Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł !?!
- A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Pani mąż wygląda w tym nowym ubraniu wyśmienicie!
To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mąż.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O blondynkach
Czy słyszałeś o blondynce, która wystrzeliła w powietrze?
- Chybiła...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Która laska jest najbardziej aerodynamiczna?
- Ta, która nie stawia żadnego oporu.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O wędkarzach
Stary wędkarz postanowił połowić trochę pod lodem. Wybrał się więc na zamarznięte jezioro, wyciął przerębel, zarzucił wędkę i czeka. Mija godzina, dwie, żadnego brania. Zmarzł na kość, już miał wracać do domu gdy zauważył młodego chłopaka, który wybrał stanowisko obok. Wyciął przerębel, zarzucił wędkę i wyciągnął piękną sztukę. Po kilku minutach następną, i następną...
- Słuchaj, jak ty to robisz? - zapytał zaskoczony weteran - ja tu cały dzień siedzę i nic nie złapałem, a ty w kwadrans wyciągnąłeś 3 piękne sztuki.
- Uoaki ucha yc euue.
- Co powiedziałeś?
- Uoaki ucha yc euue.
- Nic nie rozumiem chłopcze, powiedz to powoli.
Chłopak zniecierpliwiony wypluł coś na rękę i powiedział:
- Robaki muszą być ciepłe...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Wraca mąż wcześniej do domu.
Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie.
Mąż zauważa jednak obce buty.
Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
Kto tu?!
Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Przychodzi Jasio do taty i mówi:
-tato dziś w nocy miałem pierwszy raz stosunek
TATO dumny mówi
-to świetnie synu. jak było
-dobrze
-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu
-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wciąż dupa boli
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O s±siadkach
Spotykają się dwie nielubiące się sąsiadki:
- A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? Chorowała pani w nocy? -pyta jedna z nich.
- Skąd to pani do głowy przyszło? - odparskuje druga.
- No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
- Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Jak gęsta jest mgła w Wąchocku?
- Tak gęsta, że krowa sołtysa się udusiła...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia , słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół
jedna ze swoich licznych przygód.
Sarna , którą upolowałem była wielka i ciężka , wokół nikogo nie było,
wiec musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedna nogę sarny na
lewe ramie , druga na prawe... W tym momencie hrabia został odwołany
przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
Na czym to ja skończyłem?
Jedna noga na prawe ramie , druga noga na lewe ramie...
podpowiada chór przyjaciół.
A , już wiem przypomina sobie hrabia ach te Rosjanki ,
cóż to były za kobiety!!!
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Powiedzonka
Coś ci gaźnik w mózgu strzela i myślenie ci zaciera.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Do kogo piszesz ten list ? pyta żona męża.
Czemu pytasz ?
Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć!
odpowiada żona.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]